Oficjalny wyścig rozwojowy zakończył się wczoraj testami pod Barceloną. Oczywiste jest jednak, że ekipy nie zdradziły wszystkich swoich asów chowanych w rękawach. Otwarcie o swoich planach na pierwszy wyścig w Bahrajnie mówiła ekipa Mercedesa, która na Bliskim Wschodzie będzie miała „zupełnie nowe” auto.
Kibice zapewne pamiętają ubiegłoroczne protesty dotyczące
konstrukcji dyfuzorów. FIA
w połowie kwietnia ubiegłego roku projekt podwójnego dyfuzora ostatecznie
uznała
za legalny. Ekipy od tego czasu zdają sobie sprawę z istniejącej luki
regulaminowej, ale czy konstruktor taki jak Ross Brawn byłby w stanie pójść
jeszcze o krok dalej
i zaprojektować super-dyfuzor?
Przedsezonowe plotki twierdzą, że ekipa Mercedesa w Bahrajnie użyje nowego
super-dyfuzora.
„Mamy nowy pakiet na Bahrajn i mam nadzieję, że da nam on przewagę” mówił Ross
Brawn, szef zespołu Mercedes.
Nico Rosberg z kolei podkreślił, że: „To będzie zupełnie nowy bolid, więc
wszystko może się zmienić jak już tam będziemy (w Bahrajnie).”
Co więcej plotki twierdzą, że ekipa Roberta Kubicy także planuje wdrożenie na
pierwszy wyścig sezonu oryginalnej koncepcji dyfuzora, a FIA aktualnie sprawdza
czy jest ona zgodna z przepisami. Czyżby więc Formuła 1 zaoferowała swoim fanom
powtórkę
z rozrywki?
Źródło:
www.formula1.pl