Kobieta pyta swego instruktora nauki prawa jazdy: - Jak pan sądzi, ile jeszcze czasu potrzeba, abym umiała dobrze jeździć? - Co najmniej trzy. - Godziny? - Nie, samochody.
Do właściciela stacji benzynowej przychodzi jakiś gość.
- Czy Pan potrzebuje ludzi do pracy?
- Nie, mam komplet, nawet o dwie osoby za dużo.
- Poważnie?
- Przykro mi, ale naprawdę mówię poważnie.
- No to, do cholery, niech mnie ktoś wreszcie obsłuży!

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Nowe czeskie znaki

W czeskich kurortach górskich pojawiły się zupełnie nowe znaki drogowe. Okrągła niebieska tablica z symbolem auta i płatka śniegu oznacza nakaz posiadania wyposażenia zimowego – pisze Rafał Święcki w „Polsce”.

Od listopada do końca kwietnia w miejscach, gdzie ustawiono znak, bez względu na pogodę i stan nawierzchni trzeba używać wyłącznie opon zimowych. Za ich brak czeska policja może nas dotkliwie ukarać. Mandat to strata nawet 2,5 tys. koron, czyli ok. 350 zł. Nie koniec na tym - kierowca naraża się na dodatkowe koszty związane z transportem samochodu na lawecie poza strefę obowiązkowej jazdy na oponach zimowych.

Nowe przepisy w Czechach określają również normy jakościowe, jakie musi spełniać zimowe ogumienie.

źródła: nadrogach.pl


ostatnia aktualizacja: 2008-11-17
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności