Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna.
- Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer.
Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Czego chcesz?
- Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna.
Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze strachem okno:
- Przyspiesz!
Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz.
- To znowu on! - krzyczy pasażer. Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta:
- Tak?
- Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna.
Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy:
- Przyspiesz jeszcze!
Kierowca wciska gaz do podłogi, straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Co znowu?
- Może pomóc wam wyjechać z tego błota?
Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wśród celników na temat
łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało:
"Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?"
Celnik na polsko- niemieckiej granicy odpowiada:
- Dwa, trzy miesiące.
Celnik na polsko-czeskiej granicy:
- No, z pół roku.
Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu:
- Dwa, trzy lata.
Komisja zadziwiona:
- Tak długo?
Celnik ze "ściany wschodniej":
- Chłopaki, nie przesadzajcie, BMW to w końcu duża firma...

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Dlaczego i kiedy najlepiej zmienić opony na zimowe?

Co roku zima zaskakuje drogowców, którzy rzadko są odpowiednio przygotowani do nagłych opadów śniegu. Zaskakuje także kierowców, którzy ze zmianą opon z letnich na zimowe czekają zdecydowanie za długo.

W niektórych krajach regulacje prawne przewidują obowiązek wymiany ogumienia wraz z nadejściem zimy. W Polsce brak takich unormowań, jednak w statystykach wypadków nadal króluje niedostosowanie prędkości do warunków drogowych. Zazwyczaj mówi się o niedoświadczonych kierowcach, zbyt szybkiej jeździe i złej pogodzie, zapominając o tym, jak często kolizja czy poważny wypadek są spowodowane niewłaściwym doborem opon. Ich zmianę zaleca się w momencie, gdy średnia temperatura zacznie spadać poniżej siedmiu stopni Celsjusza – wówczas mieszanka gumowa opony letniej sztywnieje, czego konsekwencją jest znacznie szybsze zużywanie się opon. O to, dlaczego trzeba zmieniać opony na zimowe zapytaliśmy specjalisty – Andrzeja Świsulskiego, współwłaściciela i instruktora wrocławskiej szkoły jazdy KURSANT: „Kwestia zmiany opon na zimowe to przede wszystkim komfort bezpieczeństwa. Opona zimowa gwarantuje większą mobilność w każdych warunkach zimowych – po prostu jest zbudowana inaczej niż opona letnia. Przede wszystkim jest to specjalna krzemionkowa mieszanka gumowa, stworzona z myślą o niskich temperaturach i pozwalająca skrócić drogę hamowania. Nie każdy wie, że już przy prędkości 30km/h hamowanie na drodze pokrytej śniegiem jest trzy razy dłuższe na oponach letnich niż na oponach zimowych. Zimówki mają także inną rzeźbę bieżnika, dzięki czemu lepiej odprowadzają wodę spod opony i gwarantują lepszą przyczepność pojazdu. Oczywiście sama wymiana opon to jeszcze nie wszystko, równie ważna jest pamięć o kontrolowaniu ich stanu.”

Wniosek wydaje się prosty. Nie należy czekać do ostatniej chwili i pierwszych większych opadów śniegu. „Pierwsza prognoza pogody, która przewidzi spadek temperatury poniżej siedmiu stopni Celsjusza – radzi KURSANT - powinna być dla każdego kierowcy impulsem do zmiany opon z letnich na zimowe – odpowiednie ogumienie w połączeniu z rozważną jazdą pozwoli bezpiecznie dotrwać do upragnionej wiosny.”

Artykuł powstał we współpracy z wrocławską szkołą nauki jazdy Kursant.

ostatnia aktualizacja: 2022-03-23
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności