
Jak jest zima to musi być zimno, prawda? Problem w tym, że nasze auta nie bardzo wiedzą, skąd pochodzi ten kultowy cytat i nie bardzo też ich to obchodzi. Zimą bowiem, gdy robi się naprawdę zimno, zbytnio zajęte są trzymaniem w kupie wszystkich swoich podzespołów – zwłaszcza zaś tych gumowych elementów, które na mrozie podlegają szczególnej, czysto fizycznej presji. Które części samochodowe cierpią najmocniej, gdy temperatura spada poniżej -10°C?
Zima dla Twojego auta wcale nie zaczyna się dopiero wówczas, gdy po raz pierwszy wpadniesz w poślizg. Dla każdego niegarażowanego pojazdu zima zaczyna się wraz ze spadkiem temperatur poniżej 0°C, kiedy to w jego gumowych częściach zaczynają pojawiać się zmiany na poziomie molekularnym. Co to za zmiany?
Podczas gdy Ty jeszcze w domu dopijasz rankiem gorącą kawę, gumowe elementy Twojego stojącego pod domem auta staczają prawdziwą walkę o przetrwanie w temperaturach, przy których osiągają tzw. punkt szklenia. Wprawdzie dla opon zimowych punkt ten jest na tyle niski (minimum -70°), że raczej nie mają się czego obawiać, jednak zupełnie inaczej wygląda to w przypadku uszczelek i przewodów. Dlaczego?
Większość elementów gumowych w Twoim aucie to elastomery. Ich supermocą jest elastyczność, czyli szybka zdolność do powrotu do pierwotnego kształtu po odkształceniu. Niestety, czym dla Supermana jest kryptonit, tym dla elastomerów jest mróz. Kiedy więc temperatura spada poniżej zera, polimery w gumie zaczynają stopniowo tracić swoją ruchliwość. Materiał gumowych części samochodowych twardnieje, traci zdolność do tłumienia drgań i staje się podatny na mikropęknięcia. To właśnie wtedy elementy, które latem pracowały bezszelestnie, zaczynają pękać, łuszczyć się i wydawać dźwięki, od których cierpnie skóra.
Wycieraczki to najbardziej eksponowany element gumowy w samochodzie. Zimą dostają w kość z dwóch stron:
Jeśli Twoje wycieraczki mają już za sobą rok, nie czekaj z ich wymianą do marca. Wejdź na iParts.pl i sprawdź oferowane tam auto-części. Pamiętaj przy tym, że zimą najlepiej sprawdzają się pióra bezszkieletowe. Brak metalowych przegubów oznacza, że nie mają gdzie zamarznąć, co zapewnia im równomierny docisk nawet przy -20°C. Nie zapominaj również o zimowym płynie do spryskiwaczy – ten letni przy mrozie zamienia się w kryształki lodu, które dodatkowo niszczą gumę.
Jeśli każdego kolejnego, mroźnego poranka, budzisz swoich sąsiadów piszczeniem paska rozrządu, oznacza to, że czas na jego wymianę. Niskie temperatury sprawiają, że paski napędowe stają się sztywne. Zamiast płynnie owijać się wokół kół pasowych alternatora czy pompy wody, zaczynają się po nich ślizgać. Powstające w ten sposób tarcie generuje ciepło, które szybko przywraca gumie elastyczność (dlatego pisk mija po kilku minutach), ale każde takie zdarzenie przyspiesza degradację jej struktury. I właśnie dlatego lekceważenie podobnego pisku zimą to proszenie się o kłopoty.
Nadwyrężony czasem i eksploatacją pasek być może latem dałby sobie jeszcze spokojnie radę, ale zimą może pęknąć w najmniej odpowiednim momencie. W wielu konstrukcjach zaś takie zerwanie paska kończy się katastrofą silnika. W iParts.pl zawsze powtarzamy, że nowy pasek to koszt kilkudziesięciu złotych, a nowego silnika – kilku tysięcy. Co bardziej Ci się kalkuluje?
Zdarzyło Ci się już znaleźć w sytuacji, w której ciągniesz za klamkę, a drzwi do auta ani drgną? Stawiają opór, jakby były przyspawane! Co się stało? To woda, która wniknęła w pory gumowej uszczelki i zamarzła, tworząc lodowe, twarde jak kamień spoiwo. W takiej sytuacji siłowe otwieranie drzwi zwykle kończy się naderwaniem uszczelki, a czasem nawet urwaniem klamki.
Podobny problem dotyczy gumowych przewodów układu chłodzenia, które pod wpływem mrozu twardnieją, a na ich końcach, przy opaskach zaciskowych, pojawiają się mikrowycieki. Czy można temu jakoś zapobiec? Jak najbardziej! Profilaktyka jest tu śmiesznie tania. Wystarczy sztyft z silikonem lub spray do uszczelek. Preparaty te tworzą warstwę hydrofobową odpychającą wodę i konserwującą strukturę gumy, utrzymując jej miękkość. Operacja smarowania uszczelek trwa może 5 minut, a oszczędzi Ci sporo problemów, gdy temperatura spadnie poniżej -15°C.
Na szczęście zimę naprawdę można przetrwać bez podobnych niespodzianek. Wystarczy, że będziesz pamiętał o tych drobnych, gumowych elementach, które trzymają Twoje auto w całości. A wszystko, czego do tego potrzebujesz, znajdziesz w sklepie z częściami zamiennymi iParts.p. Zadbaj o właściwą elastyczność swojego auta.