Jedzie cała rodzinka samochodem i nagle wybiega na ulice dziecko. Kierowca doskonale prowadzi samochód omijając chłopca. Podbiega do niego policjant i mówi:
- Świetnie pan prowadzi, za ten wyczyn nasza komenda ofiaruje panu w nagrodę - 1000 zł. A czy można wiedzieć na co pan przeznaczy te pieniądze?
Kierowca odpowiada:
- Wreszcie zrobię sobie prawo jazdy.
Żona próbuje ratować sytuację:
- Proszę nie zwracać na niego uwagi, on tak zawsze mówi gdy jest pijany.
Z tylnego siedzenia odzywa się babcia:
- A nie mówiłam, że tym kradzionym samochodem daleko nie zajedziemy...
Jedzie facet maluchem, wystraszony, że mu się zaraz "samochod" rozleci, a z naprzeciwka w BMW zasuwa czterech dresów. Jadą, muza na maksa, łokcie za oknami.
I nagle.. BUUUM: zderzyli się.
Maluch cały zdezelowany, a w BMWicy tylko zderzak zarysowany. Wyskakują dresy i lecą do kierowcy malucha, wrzeszcząc:
- Ty h..., poj....o cię, zobacz, co zrobiłeś, zaraz ci wp....olimy!!!
- Panowie, ale ja nie mam żadnych szans, was jest czterech... - jęczy kierowca malucha.
Dresy zaczęli się naradzać. Po chwili jeden z nich odwraca się i mówi:
- Dobra, Buła i Bazyl są z tobą.

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach
marka

I coupé, i cabrio

marka: Nissan

Niespotykanie upalny lipiec spowodował niespotykane dotychczas zainteresowanie samochodami typu cabrio. Choć deszczowy sierpień nieco ostudził te zapały, prezentujemy jedną z nowości wśród kabrioletów - Nissana Micrę C+C, czyli coupé cabrio.

Samochód ma w porównaniu z innymi podobnymi konstrukcjami tę zaletę, że jego sztywny składany dach jest przeszklony na znacznej powierzchni. Jeżeli więc nie będziemy w jakimś momencie rozkoszować się wiatrem we włosach, to już niebem nad głową - zawsze - przekonuje Bogdan Leśniak, dyrektor salonu Nissan Japan Motors w Bielsku-Białej. Micra C+C, czy z dachem złożonym, czy nie, prezentuje się bardzo zgrabnie. Głębokie przetłoczenie biegnące poniżej linii drzwi, aż ku końcowi auta, nadaje mu charakteru.

Samochód jest o 11 cm niższy i o 9 cm dłuższy niż w wersji hatchback. Zabieg wydłużania był konieczny ze względu na potrzebę wygospodarowania przestrzeni na schowek na dach. Mimo, że nadwozie jest dłuższe, wnętrze Micry C+C ma typowy charakter 2+2, co jak zawsze oznacza, że na tylnych fotelach, w miarę wygodnie mogą podróżować tylko dzieci. Nie po to jednak kupuje się samochód, który wraz z wiatrem we włosach daje poczucie wolności, żeby podróżować z dziećmi! No, chyba, że od czasu do czasu, na weekend. Jeżeli ktoś będzie chciał, to może zrezygnować z kabrioletu i po rozłożeniu dachu, jeździć ładnym rodzinnym coupe z bagażnikiem o pojemności wynoszącej aż 426 l, co - jak na ten typ samochodów - jest wielkością imponującą. Za sprawą systemu Auto-Open Roof operacja składania i rozkładania dachu jest bajecznie prosta, sprowadza się bowiem do przyciśnięcia jednego guzika. Bogdan Leśniak zademonstrował, a my włączyliśmy stoper: Zamiana z kabrioletu w coupé trwała tylko 22 sekundy. Z powrotem także.

Wśród silników napędzających Nissana Micrę C+C znajdują się: zmodyfikowany silnik 1,4 l o mocy 88 KM oraz nowa szesnastozaworowa jednostka o pojemności 1,6 l i mocy 110 KM. Ta druga jest montowana zarówno w wersji wyposażenia Tekna, jak i w usportowionej odmianie Micry - 160SR.

 

Tekst: Kamila Dzika

Zdjęcie: Kamila Dzika i Nissan


Komentarze
Polityka Prywatności