- Gdzie byłeś tak długo?
- W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem.
- Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę?
- Radiowóz mnie dogonił...
Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował. Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 km/h... 180 km/h... 220brkm/h...250 km/h..., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Nic się nie dało zrobić, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach, i patrzy, o k...a ,ale jatka. Nic to myśli, jatka nie jatka, może ktoś przeżył i trzeba mu pomoc. Podchodzi bliżej, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychają. Jakoś trzeba by je dobić, co się ma gadzina męczyć. Złapał za siekierę, która wypadła z furmanki i do jednego konia, do drugiego... pozarąbywał na śmierć. Stoi i rozgląda się, co dalej, zauważył woźnice. Woźnica na to, podciągając koc i przykrywając urwane nogi:
- Panie! Nawet mnie ku...a nie drasnęło!!!

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach
marka

Porsche Cayenne II generacji

marka: Porsche

Po wielu domysłach i spekulacjach Porsche zaprezentowało zdjęcia drugiej generacji swojego SUV-a. Czy uda mu się powtórzyć sukces poprzednika?

Nowy model ma karoserię dłuższą o 48 mm, ale w porównaniu do poprzednika stracił na wadze. Cel? Lepsza dynamika i właściwości jezdne oraz niższe zużycie paliwa. Pionierem w tej ostatniej kategorii ma być wersja hybrydowa.
Sercem Cayenne S Hybrid będzie doładowana V-szóstka o pojemności 3 litrów, mocy 325 koni i maksymalnym momencie obrotowym równym 440 Nm, połączona z silnikiem elektrycznym o mocy 49 koni i maksymalnym momencie obrotowym 250 Nm. Łączna moc hybrydowego zespołu to 375 koni - tylko o 25 mniej niż odmiany z 4,8-litrowym motorem V8. Umieszczony pod podłogą bagażnika akumulator pozwala na przejechanie 2 km z prędkością 50 km/h jedynie z pomocą silnika elektrycznego. W przeciwieństwie do pozostałych wersji, korzystających ze sprzęgła wielopłytkowego, Cayenne S Hybrid otrzyma lżejszy układ napędowy na cztery koła z mechanizmem różnicowym typu Torsen, znany z Audi Q7. Prawdziwa duma niemieckich inżynierów to tzw. "żeglowanie" z prędkością do 157 km/h, czyli możliwość toczenia się z wyłączonym silnikiem spalinowym. Podobne rozwiązanie, obniżające zużycia paliwa podczas jazdy z równomierną prędkością, w przyszłości trafi także do Panamery. W zmniejszeniu apetytu na oktany ma pomóc także 8-biegowy automat. Wefekcie tych zabiegów nowe Cayenne S Hybrid zużywa średnio 6,9 l benzyny na 100 km, emitując 193 g dwutlenku węgla na 100 km. Zmuszone do sprintu, nie zawiedzie jednak fanów Porsche - "setkę" osiąga w 6,5 s.
Poza wspomnianą powyżej wersją hybrydową, nowy SUV Porsche będzie napędzany jednostkami benzynowymi o pojemności 3.6 (300 KM) i 4.8 (400 i 500 KM), do wyboru będzie również 3-litrowy diesel o mocy 240 KM.
Z zewnątrz karoseria Cayenne wzbogaciła się o wiele krągłości i przedni pas z agresywnie stylizowanym wlotem powietrza oraz reflektorami przypominającymi te z Panamery. Czterodrzwiową limuzynę Porsche przywodzi na myśl także deska rozdzielcza z szerokim tunelem środkowym. Kontrowersje może wzbudzić jedynie tył auta z lampami w koreańskim stylu, zachodzącymi szeroko na klapę.
Podobnie jak pozostałe wersje, Cayenne z napędem hybrydowym ma zadebiutować już za kilka dni podczas salonu samochodowego w Genewie, a do sprzedaży w Europie powinno trafić w maju.

Źródło: www.moto.pl

ostatnia aktualizacja: 2010-02-26
Komentarze
Polityka Prywatności