Wiecie dlaczego w maluchu nie potrzeba wyciszaczy?
Bo uszy się zatyka kolanami.
Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował. Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 km/h... 180 km/h... 220brkm/h...250 km/h..., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Nic się nie dało zrobić, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach, i patrzy, o k...a ,ale jatka. Nic to myśli, jatka nie jatka, może ktoś przeżył i trzeba mu pomoc. Podchodzi bliżej, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychają. Jakoś trzeba by je dobić, co się ma gadzina męczyć. Złapał za siekierę, która wypadła z furmanki i do jednego konia, do drugiego... pozarąbywał na śmierć. Stoi i rozgląda się, co dalej, zauważył woźnice. Woźnica na to, podciągając koc i przykrywając urwane nogi:
- Panie! Nawet mnie ku...a nie drasnęło!!!

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach
marka

Z Nissanem Note Na Koniec Świata

marka: Nissan

Nissan i magazyn SoloAuto Monovolúmenes, należący do renomowanej grupy wydawniczej Alesport, zgodziły się na przeprowadzenie testu długodystansowego (50.000 kilometrów) Nissana Note, aby wypróbować jego jakość i niezawodność.

Wybrano model 1.5 dCi 86 Acenta. Test zaczął się w kwietniu tego roku i trwał dziewięć miesięcy. Redaktorzy magazynu objechali samochodem całą Hiszpanię, następnie przejechali przez różne kraje Europy, by na ostateczny test udać się do Maroko, w którym odbyli wyczerpującą podróż na ponad 5000 kilometrów.

Opinie prowadzących samochód dziennikarzy były bardzo pozytywne. Podkreślali, że w codziennym użytku Note jest praktyczny, łatwy w prowadzeniu, ma dobre osiągi i zmniejszone zużycie paliwa. Równocześnie, szczególnie wskazywali na długi dystans pomiędzy wizytami w serwisie, co 30.000 kilometrów, co jest dla klientów niezwykle ważne.

Po pokonaniu 50.000 km, znany barceloński mistrz mechanik został wynajęty przez magazyn do całkowitego rozmontowania samochodu i poddania dokładnej analizie jego części. Opinia mechanika nie mogła być lepsza. Opisał idealny stan wszystkich elementów silnika diesla, który na koniec testu został poddany badaniu mocy i uzyskał w nim 92 KM, o 6 więcej niż w oficjalnych danych technicznych. Wnętrze wytrzymało bez problemów pomimo ciężkiej eksploatacji, jakiej było poddane, a wszystkie jego części nadal dobrze wyglądały i były dobrze dopasowane, co świadczy o wysokiej jakości montażu i materiałów.

Skrzynia biegów oraz układy kierowniczy i hamulcowy również nie miały żadnych nieprzewidzianych usterek i były w znakomitym stanie, a ich poziom zużycia odpowiadał ilości przejechanych kilometrów. Jedynie zużycie opon okazało się być nieco większe niż się spodziewano.

W podsumowaniu redaktorzy poza opinią o bardzo wysokim poziomie niezawodności i jakości, podkreślali komfort wnętrza, jego praktyczność, bagażnik z wieloma możliwościami ustawień, jak również łatwość prowadzenia w każdych warunkach.

Ogólnie ponad 20 osób prowadziło Nissana Note, który podczas całego testu spalił ok. 3.250 litrów paliwa diesel. Ani razu nie zaszła potrzeba pojechania do warsztatu z powodu jakiejkolwiek usterki, co oznacza, że osiągnął on średnie spalanie na poziomie 6,5 litra, bardzo małe, biorąc pod uwagę rodzaj testu, jakiemu został poddany.


ostatnia aktualizacja: 2008-03-03
Komentarze
Polityka Prywatności