Kobieta za kierownicą
Opis osobowości:
Matka, żona, kochanka.

Główne wady i zagrożenia:
Poza wadami wymienionymi w pkt. 3 dochodzą inne, które przy sixie można było przemilczeć, ale tutaj już nie. Temat - rzeka , ale spróbuję:

* niemal całą uwagę pochłania jej strona techniczna prowadzenia samochodu,
* trzyma się kurczowo środka jezdni,
* używa lusterek wyłącznie do poprawiania make-up`u,
* włącza lewy kierunkowskaz i skręca w prawo,
* zero kontaktu z innymi użytkownikami drogi, brak reakcji na standardowe znaki dawane ręką lub światłami (Co tak śmiesznie miga??),
* obserwuje tylko wąski fragment drogi przed maską,
* nagle hamuje (np. tuż przed skrzyżowaniem gdy zapala się żółte światło),
* prędkość uzależnia od aktualnego nastroju a nie od warunków,
* zero wyobraźni i przewidywania,
* wjeżdża na skrzyżowanie mimo, ze nie może z niego zjechać i oczywiście zostaje na nim przez kolejną zmianę świateł tworząc korek,
* blokuje szybki pas, bo za 5 kilometrów skręca w lewo,
* po długim oczekiwaniu na drodze podporządkowanej w końcu zamyka oczy, zaciska dłonie na kierownicy i… rusza… no i… Bum!!!,
* stwarza zagrożenie nawet po opuszczeniu samochodu potrafi go bowiem zaparkować na środku skrzyżowania, lub 5 cm od otwierających się na zewnątrz drzwi czyjegoś domu.

Ulubione samochody:
Nie rozróżnia marek. Zwykle małe lub średnie, czasem (gorzej) większe.

Uwaga:
Do kobiet za kierownicą rzadko zaliczają się też niektórzy mężczyźni. Są to przypadki beznadziejne ale i nieliczne przez co nie chce mi się dla nich tworzyć oddzielnej kategorii… Dupa Wołowa?.
Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły.
Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi:
Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka!
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy!
Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku...
Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje...
- No nie bądź taki ... wsiadaj! Moja ostatnia oferta - 50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups!
- Oj odczep się Tato! Kupiłeś Siene to musisz z tym żyć...

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Pani kierowco pamiętaj o odpowiednim obuwiu!

Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy z tego, że na bezpieczeństwo prowadzenia przez nas samochodu może wpływać nasza garderoba, a w szczególności obuwie – przypomina Maja Moska, ekspert ogólnopolskiej sieci motoryzacyjnej ProfiAuto.pl

Tymczasem jest to całkiem poważny problem.
– Podobno aż piętnaście procent kierowców przyznaje się do chwilowej utraty kontroli nad samochodem z powodu nieodpowiedniego obuwia. Jestem przekonana, że problem ten dotyczy w dużo większym stopniu nas kobiet, niż panów-kierowców. A to z tej prostej przyczyny, że my kobiety, chcemy zawsze wyglądać modnie i pięknie, także za kierownicą i wsiadamy do samochodu w obuwiu, które niekoniecznie nadaje się do prowadzenia – mówi Maja Moska.

Szpilki do schowka
Dlatego każda pani, bez względu na to, czy wybiera się w daleką podróż, czy jedzie tylko do pracy w centrum miasta, powinna założyć do samochodu buty na płaskiej podeszwie. Dzięki temu będzie miała pewność, że podeszwy nie zablokują się jej w rowku dywanika – tak, jak może się stać w przypadku szpilek, ani też, że nie spadną w czasie prowadzenia samochodu, jak może się stać w przypadku klapków.

– Może się wydawać, że problem obuwia za kierownicą nie wydaje się tak ważny jak zimą, to jednak radziłabym wszystkim paniom, które wybierają się w podróż samochodem, żeby zdecydowanie zapomniały o wszelkiego typu klapkach, japonkach, czy szpileczkach – mówi ekspertka ProfiAuto.

Dodaje, że sama wysokie szpilki, pakuje do schowka i zmienia po wejściu do samochodu i ubiera dopiero po dotarciu do celu. Takie zachowanie jest w dodatku całkiem praktyczne, bo eleganckie szpilki po prostu szybciej się niszczą kiedy używamy ich przy prowadzeniu samochodu.

Bezpieczna garderoba
– Dodam, że buty nie są jedyną częścią garderoby, która może nam utrudniać prowadzenie samochodu. Takim „przeszkadzaczem” może być kapelusz z dużym rondem, który może zasłonić nam widoczność w najmniej oczekiwanym momencie. No i wreszcie sukienki. Osobiście uwielbiam jeździć samochodem w długiej luźnej spódnicy, łatwo ją ułożyć i która nie krępuje ruchów, co może się zdarzyć w przypadku niejednej sukienki typu mini – mówi Maja Moska.

Dodaje, że w słoneczne letnie dni panie-kierowcy powinny pamiętać także o ochronie oczu. Zdaniem ekspertki to dobrze, że Polki coraz chętniej sięgają już po dobre, markowe okulary przeciwsłoneczne. Szkła z odpowiednią powłoką polaryzacyjną, która zapobiega oślepianiu przez słońce odbijające się w szybie czy lusterku i  filtrami UV. W tym wypadku ważne jest, żeby nie kierować się wyłącznie modnym wyglądem, ale także tym, żeby okulary chroniły nasze oczy przed oślepiającymi promieniami słońca. Natomiast w nocy, aby nie oślepiały nas światła nadjeżdżających samochodów możemy używać okularów z tzw. blue blockerem, czyli specjalnym filtrem, który tłumi niebieskie światło.

opublikowano: 2012-08-09
ostatnia aktualizacja: 2022-03-23
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności