Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali
jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez
ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep.
Ponieważ ona była cała poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą
został jej mąż, który oddał jej skórę z własnego tyłka. Operacja się
udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma
poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia:
- Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś co mogłabym dla
ciebie zrobić?
- Nie, już czuję się wynagrodzony.
- W jakim sensie?
- Wyobraź sobie dziką satysfakcję jaką czuję za każdym razem, kiedy
twoja matka całuje cię w policzek!
Psychiatra pyta pacjenta:
-Czy nie przeszkadza panu, że mieszka pan przy autostradzie?
-Nieeeeeee, nieeeeeeeeeee

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Kierowcy powinni być wyspani

Przysypiający kierowca prowadzący samochód
Przysypiający kierowca prowadzący samochód

Z badań przeprowadzonych na University of Pennsylvania wynika, że osoby, które śpią przeciętnie krócej niż 6 godzin na dobę, są częściej narażone na ospałość za kierownicą, nawet jeśli czują się wypoczęte.

"Zasypianie za kierownicą jest w USA główną przyczyną wypadków drogowych. Może to być nawet większy problem niż jazda po pijanemu, gdyż powoduje więcej wypadków rocznie - powiedział autor badania Michael Grandner. - Wiadomo już, że badane w warunkach laboratoryjnych osoby, którym zaburzano sen, gorzej radziły sobie za kierownicą, ale nie ustalono, jakie profile snu wystawiają kierowców na największe ryzyko".

Nowe badanie oparto na danych z wywiadów telefonicznych z osobami powyżej 18. roku życia, w ramach programu monitorowania zachowań związanych ze zdrowiem z 2009 r. Grandner i jego koledzy oszacowali, że osoby, które przyznawały, że śpią 6 godzin lub mniej, częściej deklarowały senność za kierownicą w ciągu minionych 30 dni niż osoby śpiące po 7 godzin. Z kolei osoby śpiące po 5 godzin i mniej były czterokrotnie bardziej na nią narażone.

Przeanalizowano również dane dotyczące osób śpiących po 6 godzin i krócej, które deklarowały, że zawsze mają wystarczającą ilość snu. Ospałość za kierownicą dotyczy ich wciąż 3 razy bardziej niż tych, którzy wypoczywają dłużej. Oznacza to, że osoby zażywające mało snu, nawet jeśli czują się wyspane, są bardziej narażone na spowodowanie wypadku - dowodzą badacze.


opublikowano: 2014-01-12
ostatnia aktualizacja: 2022-03-23
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności