Co to jest żona i teściowa w samochodzie?
Zestaw głośnomówiący!
Dresiarz za kółkiem:
Opis osobowości:
Zwykle osobowości brak, choć występują tutaj szczątkowe cechy takie jak: złośliwość, skłonność do brutalności i używek. Prawie nie występuje w wieku powyżej 35 lat, gdyż naturalna selekcja i przydrożne drzewa ograniczają znacząco populacje.

Główne wady i zagrożenia:

* zachowuje się jak król szosy, wynika to z poczucia wyższości wobec reszty (myślącej) świata,
* wyprzedza na trzeciego,
* zajeżdża drogę,
* omija korek i kolejkę do skrętu na każdy możliwy sposób,
* bardzo nadmierna szybkość,
* wszystkie inne zagrożenia wynikające z ograniczonej wyobraźni i niskiego IQ.

Ulubione samochody:
Zależnie od zasobności portfela, ale na pewno nie będzie to Wartburg kombi. Autko musi być szpanerskie, nawet jeśli jest tanie. Nawet maluch będzie miał przyciemniane szyby, spojler, płytę CD na lusterku (obowiązkowo!) i dużą naklejkę w obcym języku (treść nieistotna, najczęściej PIONEER) a jak starczy forsy to i neonówki pod podwoziem…Wewnątrz sprzęt grający musi być najlepszy (czytaj: z największą liczbą
migających lampek) i głośniki skierowane na zewnątrz, żeby wszyscy wiedzieli, że jedzie nie byle kto. Bardziej zamożni Młodociani używają
samochodów lepszych marek dochodząc nawet do BMW. Jest też pewna zasada: -im lepszy samochód tym mniej ozdobników - po prostu nie są już wtedy konieczne do nęcenia panienek.

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach

Jesienią niebezpieczniej na drogach

Nocna przejażdżka rowerowa w mieście
Nocna przejażdżka rowerowa w mieście

Najwięcej osób ginie na drogach jesienią. Według danych Komendy Głównej Policji ryzyko wzrasta zwłaszcza w przypadku pieszych i rowerzystów.

Jak i czy w ogóle widzi mnie kierowca? Takie pytanie powinni zadać sobie rowerzyści i piesi, zwłaszcza poruszający się po szosach poza obszarem zabudowanym lub w słabo oświetlonych miejscach. Tzw. "niechronieni" uczestnicy ruchu drogowego (w tym piesi
i rowerzyści) stanowią ok. 43,5% wszystkich ofiar wypadków drogowych.

W 2014 roku wypadki z udziałem pieszych stanowiły 26% ogółu, a zginęło w nich 1127 osób, co stanowi aż 35,2% wszystkich ofiar śmiertelnych. Więcej wypadków z udziałem pieszych odnotowano w obszarze zabudowanym, ale skutki zdarzeń w obszarze niezabudowanym były tragiczniejsze - w co trzecim wypadku ginął człowiek. Najwięcej pieszych ginęło w okresie od października do listopada - średnio ponad dwa razy więcej niż na przykład w okresie od maja do sierpnia.

W przypadku rowerzystów "jesienne" statystyki są równie alarmujące. W tym okresie roku spada wprawdzie liczba wypadków z ich udziałem, ale są one bardziej niebezpieczne. Dla porównania: na przykład w czerwcu 2014 roku zanotowano 260 takich wypadków (14,6% ogółu, najwięcej w roku) i 11 zabitych, a w listopadzie 88 wypadków (5% ogółu) i również 11 ofiar śmiertelnych. Jesienią widoczność zdecydowanie się pogarsza. Nie tylko dlatego, że szybciej zapada zmrok, lecz również ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne. To wszystko powoduje, że wzrasta ryzyko wypadków.

Widzieć i być widzianym

Każdy, kto jeździł rowerem przy gorszej widoczności wie, jak ważne jest posiadanie obowiązkowego zestawu oświetlenia. Lampka przednia powinna dawać mocną wiązkę światła - tak, żeby nie trzeba było przyglądać się ewentualnym przeszkodom dopiero w momencie, gdy się do nich dojeżdża. Dziury, kamienie, korzenie czy kałuże lepiej widzieć wcześniej.

Pamiętajmy przy tym, że oświetlenie roweru jest nie tylko dla nas, lecz także dla innych uczestników ruchu. Lampki powinny mieć moc przynajmniej 150-200 lumenów. Wtedy będziemy widoczni nawet w mżawce czy lekkiej mgle - mówi Cyprian Lemiech, ekspert ds. oświetlenia przenośnego w firmie Mactronic.

Ważne też, by przed wyjechaniem na jezdnię sprawdzić, czy oświetlenie funkcjonuje bez zarzutu. - Postawmy się w sytuacji kierowcy, który niemal w ostatniej chwili widzi przed sobą majaczącą, zabłoconą lampkę. Naprawdę nie wystarczy, że lampka z tyłu jeszcze świeci. Powinna świecić intensywnie, ale tak, by nie oślepiać innych uczestników ruchu
- dodaje Cyprian Lemiech.

Sprzęt powinien być także odporny na wilgoć oraz niższe temperatury. Lampki, które znakomicie sprawdzają się latem, w gorszych warunkach mogą zawieść. - Jesienią warto korzystać z lampek o współczynniku wodoodporności IPX4 lub wyższym. To daje gwarancję, że nie zawiodą nawet w mocnym deszczu - wyjaśnia ekspert firmy Mactronic.

Odblask daje czas na reakcję

Rowerzyści powinni jesienią zakładać tylko jasną odzież oraz odblaskowe elementy na nogach, kasku i plecaku. Warto często czyścić elementy odblaskowe roweru. Jasna odzież z elementami odblaskowymi znacznie zwiększa także bezpieczeństwo pieszych. Jeśli ktoś nie jest o tym przekonany, to przekonają go liczby - kierowca (przy włączonych światłach mijania) widzi ubranego na ciemno pieszego dopiero z odległości 25-30 metrów. Jasne ubranie powoduje, że pieszy staje się widoczny z 50 metrów, a dodatkowe elementy odblaskowe wydłużają ten dystans do 130-160 metrów. To oznacza, że kierowca ma nawet 3 razy więcej czasu na reakcję. To tym istotniejsze, że najechanie na pieszego to po zderzeniach bocznych drugi z najczęstszych rodzajów wypadków drogowych (dane KG Policji).

Wyścig opadających liści

Jesienią rowerzyści powinni sprawdzać stan techniczny roweru częściej niż latem. Poza tym błoto i wilgoć powodują, że hamulce typu V-brake mogą nie działać tak skutecznie, jak na początku wycieczki (w przypadku hamulców hydraulicznych ten problem znika). Częściej trzeba też smarować łańcuch. Jesienią warto także zmienić styl jazdy. Przede wszystkim zmniejszyć prędkość, jeśli nie jesteśmy pewni stanu nawierzchni, a także uważać na hamowanie w miejscach, gdzie może być ślisko, jak na przykład w miejscach, gdzie na drodze leży warstwa mokrych liści. Na koniec najważniejsze z punktu widzenia bezpieczeństwa zarówno rowerzystów, jak i pieszych: zasadę ograniczonego zaufania w stosunku do kierowców jesienią lepiej traktować jeszcze poważniej niż latem. Dlaczego? Nawet przy odpowiednim oświetleniu, odblaskach i odzieży nie mamy wpływu na wszystkie czynniki decydujące o widoczności.


opublikowano: 2015-09-30
ostatnia aktualizacja: 2022-03-23
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności