
W pierwszym kwartale 2026 roku w Polsce zarejestrowano 196,5 tys. używanych samochodów osobowych sprowadzonych z zagranicy. Ponad połowa z nich miała więcej niż 10 lat, a coraz rzadziej był to diesel. Dane Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego pokazują, z jakiego rynku najczęściej wybiera się pierwsze auto i co z tego wynika dla kupującego – a na końcu możesz sprawdzić, czy dobrze odczytujesz te liczby.
Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów, które opracował PZPM, w pierwszym kwartale 2026 roku zarejestrowano 196,5 tys. aut używanych sprowadzonych z zagranicy. To o 9,3% mniej niż rok wcześniej. Najmocniejszy spadek był w styczniu – o 16,7% – a w marcu różnica niemal zniknęła i wyniosła 1,6%.
Rynek importu pozostaje więc duży, ale wyraźnie zwalnia. Dla kupującego oznacza to wciąż szeroki wybór ogłoszeń z autami sprowadzonymi z zagranicy.
Najbardziej wymowna jest struktura wieku. Wśród aut sprowadzonych w pierwszym kwartale:
PZPM podsumowuje to krótko: Polska wciąż importuje głównie starsze pojazdy, a struktura wieku pokazuje, że park samochodowy nadal się starzeje. Auto młodsze niż pięć lat to w imporcie mniej więcej co dziesiąty samochód.
Zmienia się też to, co jest pod maską. Auta benzynowe miały 55,8% udziału w imporcie, o 1,2 punktu procentowego więcej niż rok wcześniej. Udział diesla spadł do 34,9%, czyli o 3,1 punktu.
Rośnie także znaczenie napędów alternatywnych – według PZPM udział hybryd zwiększył się o 0,9%, hybryd plug-in o 0,6%, a aut elektrycznych o 0,2%. To wciąż niewielkie zmiany, bo zdecydowana większość sprowadzanych aut ma silnik benzynowy albo wysokoprężny, ale kierunek jest wyraźny: stopniowe odchodzenie od diesla.
Skoro ponad połowa importowanych samochodów ma więcej niż 10 lat, osoba kupująca pierwsze auto najczęściej będzie wybierać właśnie spośród takich egzemplarzy. Starszy samochód jest tańszy w zakupie, ale trzeba się liczyć z kosztami napraw, wymiany zużytych części i częstszych wizyt w warsztacie.
Wybór napędu też przekłada się na portfel. Benzyna, diesel i hybryda to różne koszty paliwa, serwisu i ubezpieczenia, dlatego przed zakupem dobrze przeliczyć, ile kilometrów rocznie auto będzie przejeżdżać i gdzie – w mieście czy w trasie.
Przy aucie po imporcie warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy:
Pośpiech jest tu najgorszym doradcą: lepiej obejrzeć kilka samochodów i odpuścić ten, przy którym sprzedawca unika odpowiedzi na pytania.
Wiek sam w sobie nie przesądza o jakości samochodu. Dziesięcioletnie auto, które było regularnie serwisowane, może być lepszym wyborem niż młodszy egzemplarz z niejasną przeszłością. Dlatego przy pierwszym zakupie bardziej niż sama data produkcji liczą się dokumenty, historia serwisowa i opinia mechanika.
Rozsądnie jest też odłożyć część budżetu na pierwsze naprawy i wymianę płynów eksploatacyjnych – przy używanym aucie takie wydatki pojawiają się zwykle szybciej, niż zakłada kupujący.
W pierwszym kwartale 2026 roku w Polsce zarejestrowano 196,5 tys. używanych aut osobowych sprowadzonych z zagranicy, o 9,3% mniej niż rok wcześniej. 56,9% z nich miało ponad 10 lat, a tylko 9,7% – do 4 lat. Coraz częściej wybierana jest benzyna, a diesel traci udział. Dla osoby kupującej pierwszy samochód to sygnał, by dokładnie sprawdzić wiek, napęd i stan auta, zanim podpisze umowę.
5 pytań · minuta