
Hyundai wprowadził do Polski IONIQ-a 3 – kompaktowego elektryka, który nie udaje SUV-a. Cennik obowiązujący od 3 września 2026 r. zaczyna się od 119 900 zł w cenie inauguracyjnej, a podstawowa wersja ma według WLTP zasięg 344 km, kamerę cofania, czujniki parkowania i asystenta unikania kolizji czołowych. Jak wypada to auto z perspektywy kogoś, kto kupuje swój pierwszy samochód? Przegląd wersji, cen i ładowania – a na końcu możesz sprawdzić, czy elektryk pasuje do Twojego stylu jazdy.
W segmencie zdominowanym przez SUV-y i crossovery IONIQ 3 idzie pod prąd. To „aero hatch” z nisko poprowadzoną linią dachu, który według producenta mieści się w klasie miejskich samochodów kompaktowych. Dla początkującego kierowcy to dobra wiadomość: auto ma 415,5 cm długości, więc łatwiej je zaparkować niż wiele popularnych SUV-ów, a w środku, jak zapewnia Hyundai, jest tyle miejsca, ile w znacznie większych samochodach.
Największą niespodzianką ma być bagażnik. Według danych technicznych jego łączna pojemność wynosi 441 litrów: 322 litry w głównej części i 119 litrów w schowku nazwanym Megabox. Taki podział przydaje się na co dzień – zakupy czy torba na siłownię nie przesuwają się po całym bagażniku.
Wygląd też jest nietypowy. Styliści nazwali go „Art of Steel”, a znakiem rozpoznawczym są podświetlane piksele z przodu i z tyłu nadwozia. Opływowy kształt ma znaczenie praktyczne: współczynnik oporu powietrza wynosi 0,263, co w elektryku przekłada się na zasięg.
Hyundai podaje dwie ceny: regularną i inauguracyjną, niższą na start sprzedaży. Najtańsza wersja SELECT z akumulatorem 42 kWh kosztuje regularnie 125 900 zł, a w cenie inauguracyjnej 119 900 zł. Wszystkie kwoty w cenniku są cenami brutto i obowiązują od 3 września 2026 r.
Różnice między wersjami wynikają z dwóch rzeczy: wielkości akumulatora (42 albo 61 kWh) i wyposażenia. Warto zauważyć, że sportowa odmiana N LINE jest tańsza od komfortowej wersji PRIME.
Z punktu widzenia pierwszego auta najważniejsze jest to, co jest w standardzie. Podstawowa wersja SELECT ma między innymi:
Kamera, czujniki i monitorowanie martwego pola to wyposażenie, które szczególnie docenia ktoś, kto dopiero oswaja się z parkowaniem i manewrami w mieście.
Wersja SELECT ma akumulator 42 kWh i silnik o mocy 147 KM i momencie 250 Nm. Jej zasięg według WLTP to 344 km, przy 16-calowych obręczach kół. Producent zaznacza, że zasięg zależy od rozmiaru felg: wersja TREND z tym samym akumulatorem, ale na kołach 17-calowych, ma 341 km.
Kto częściej wyjeżdża poza miasto, może wybrać TREND z większym akumulatorem 61 kWh – wtedy zasięg rośnie do 488 km, choć moc spada do 135 KM. Szybkie ładowanie prądem stałym od 10 do 80 procent trwa według producenta około 29 minut w wersji 42 kWh i około 30 minut w wersji z większym akumulatorem. Z prądu przemiennego auto ładuje się z mocą 11 kW, a za dopłatą 22 kW.
IONIQ 3 jako pierwszy Hyundai dostał system multimedialny PLEOS, oparty na architekturze Androida. Obsługuje Android Auto i Apple CarPlay. Producent zostawił jednak fizyczne przyciski i pokrętła do klimatyzacji, radia i podgrzewania siedzeń – nie trzeba więc szukać tych funkcji w menu w trakcie jazdy.
TREND dokłada podgrzewaną kierownicę i siedzenia, drugi wyświetlacz przed kierowcą o przekątnej 9,9 cala, bezprzewodową ładowarkę i podgrzewanie akumulatora trakcyjnego. PRIME ma większy ekran 14,6 cala, kamery 360 stopni, pompę ciepła i dodatkowe systemy, m.in. asystenta jazdy autostradowej. N LINE i N LINE EVO to odmiany o sportowym charakterze, dostępne wyłącznie z akumulatorem 61 kWh.
Według cennika samochód ma 5 lat gwarancji bez limitu kilometrów, a akumulator wysokiego napięcia – 8 lat albo 160 000 km, w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. Przy aucie elektrycznym ta druga liczba jest szczególnie istotna, bo akumulator to najdroższy element samochodu.
IONIQ 3 to elektryk dla kogoś, kto szuka zwrotnego auta do miasta, ale z bagażnikiem na wyjazdy. W podstawowej wersji ma zasięg 344 km, komplet czujników i kamerę cofania, a cena inauguracyjna startuje od 119 900 zł. Kto planuje dłuższe trasy, powinien porównać ją z wersją TREND 61 kWh i jej zasięgiem 488 km. Pierwsze egzemplarze miały trafić do polskich salonów pod koniec września 2026 r., a pełny cennik z wyposażeniem jest dostępny w materiałach prasowych producenta.
fot. Hyundai
5 pytań · minuta